Śmieszy mnie taka gloryfikacja pracy np. stolarza, glazurnika. Duże zarobki są tylko jak masz własną firmę, a to wiąże się nie tylko z samą fizyczną pracą. Rzeczy dodatkowych jest oczywiście mnóstwo, ale chcę poruszyć jedną dość uniwersalną jak masz własną "prawdziwą" firmę- musisz pozyskać klientów. I zdarza się, że np. jedziesz już niby do zdecydowanego klienta, a jak robisz kosztorys to ten z mordą, że praktycznie taka sama szafka w Ikea 3 razy tańsza :P Mam znajomych, którzy np. z małej miejscowości jeżdżą na remonty tylko do Gdańska, bo na lokalnym rynku konkurencja strasznie zaniża stawki. Nie zmuszam Was do zakładania własnej firmy, ale idźcie chociaż programiści jeden z drugim na kilka dni do obsługi klienta to jakiś przedsmak będzie. To tak jakbyście poza pisaniem kodu, musieli mieć pomysł, zainwestować i sami sprzedać. #pracait

