Opublikowane

Jak moja paczka znajomych z robotyki radzi sobie z nową narzeczoną

Mamy na studiach magisterskich (robotyka) małą paczkę znajomych 5 osób. Większość to przegrywy albo takie naciągane normiki. Jeden kolega w miarę normalny zaręczył się i jakoś tak wpadli na pomysł, że jego narzeczona będzie chodzić razem z nami na te spotkania.Wczoraj byliśmy na filmie Ballerina. Po filmie skoczyliśmy do kfc i no i tak sobie rozmawiamy i na chwilę zeszło na temat GIER i prmiery GTA nowej.Wtedy kątem oka zobaczyłem jak ona zrobiła jakiś grymas i się wymieniły spojrzeniami z koleżanką którą zaprosiła. (wczesniej głównie gapiły się w telefony)Dopiero w tym momęcie do mnie dotarło, że tego było dużo dużo więcej na tych ostatnich 4-7 spotkaniach.Widać, że dziewczynę siedzenie z nami męczy, ale z drugiej strony jak bardzo ona musi cierpieć wewnętrznie słuchając nas, że aż fizycznie sie to objawia w postaci jakiś grymasów xDDziewczyna kończy studiować kosmetologię i za bardzo z chłopami którzy max co używają mydła i dezedorantu nie ma o czym rozmawiać.#przegryw#blackpill
44

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
punktualny-obywatel-75 pisze:
Używam mydła, żelu pod prysznic, żelu do higieny intymnej, szamponu, żelu do peelingu twarzy, toniku do twarzy, żelu do czyszczenia twarzy, serum do twarzy, kremu pod oczy i kilku innych rzeczy. I też nie miałbym z nią o czym gadać, bo gadac mpzma o książkach i rzeczach ciekawych, a nie jakich kosmetyków ktos używa i po co.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

typ174bd3gwdmjxbojddvz0c

Dodane: 7 czerwca 2025 - 22:25:11
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy