Opublikowane

Mój trudny okres w gimnazjum

W czasach szkolnych łatwo można być przegrywem w damskiej wersji. Na moim przykładzie, całe gimnazjum miałam przerąbane. Sam ubiór i wygląd już dyskryminował. Chodziłam w ciuchach po starszych siostrach(siostry starsze o 7 i 5 lat), więc to był wtedy inny styl, inna moda a ja w tym musiałam chodzić. Włosy tłuste, ojciec nie rozumiał słowo dojrzewanie i to, że włosy mi się przetłuszczają po 2 dniach. Zakręcal zawory od wody, żebyśmy nie mogły się kąpać, bo dla niego takie rzeczy tylko 2 razy w tygodniu. Co najlepsze, na obiad w domu przez cały tydzień zupy, bo nic innego mama z naszego budżetu domowego nie mogła ugotować, a ja byłam przy tuszy, miałam z plus 5 kg od takiej normalnej wagi nastolatki. Ojciec alkoholik, często na osiedlu można było w porach wieczorowych spotkać zataczającego się. To już wystarczyło do tego, żeby się nabijać i wyśmiewać. Całe gimnazjum dla mnie to było piekło i w domu też, przez ojca, który wprowadzał terror#rozowypasek #przegryw
21

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
skuteczny-wizjoner-74 pisze:
Miałam trochę podobnie, choć rodzice nie byli alkoholikami, nie mieli żadnych nałogów, lodówka zawsze była pełna, ale za to nie było pieniędzy na ubrania ani ogólnie moje potrzeby. Cały czas w jednych ciuchach, najtańsze najbrzydsze okulary (bo niestety byłam krótkowidzem choć moi rodzice nie nosili okularów, jakieś koszmarne geny odziedziczyłam...), do tego wada wymowy na leczenie której nie było pieniędzy. Nie jeździłam na wycieczki szkolne, nie chodziłam na żadne zajęcia dodatkowe, żadne języki (choć większość klasy miała już certyfikaty first), nie byłam na studniówce. Byłam taka cisza myszka zakompleksiona, najbiedniejsza w klasie...
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Nie mam kontaktu z rodzicami, nawet z mamą niestety, no ale tak się kończy bronienie patologi. Ojca odcięłam zaraz po skończeniu edukacji. W sumie już w okresie liceum zaczęłam się stawiać ojcu, schudłam, zaczęłam chodzić na szkolny aerobik, normalnie się kąpałam codziennie i myłam włosy, a ojciec z pianą na ustach pokazywał mi rachunek za wodę xDPrzeprowadziłam się 750 km od miejsca zamieszkania, zaczęłam żyć, rozwijać swoje hobby, pasje, mam spokój święty. Żyje po swojemu, mam męża. Początek był ciężki, zaraz po przeprowadzce, bo kasy mało bylo, ja bez konkretnego planu w nowej miejscowości. Z siostrami brak kontaktu, jedna w Niemczech i tak mieszka a druga w Anglii
Moderator Dipolarny
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

mi0nf77o5iqol2yy0nurmyko

Dodane: 10 maja 2026 - 09:54:52
Opublikowane

Autor był widziany4 miesiące temu