skrupulatny-fanatyk-80 pisze:
Strzelnicę dopuszcza do użytku wójt , burmistrz,prezydent a jeśli był to obiekt dla służb mundurowych - komendant, można więc ustalić i sprawdzić jakie były powiązania. Ale pewnie pokaże protokół że wszystko było elegancko a właściciel obiektu po odbiorze pozmieniał.Psów jest w Polsce już więcej niż dzieci, żarcie dla zwierząt leży już na półkach razem z "ludzkim" , salonów piękności weterynarzy i fryzjerów dla śerściuchów jest więcej niż przychodni. A co ciekawe w tym wszystkim - instytucje piorą ludziom łby jak ograniczyć wszelkimi sposobami ślad węglowy, jakie to złe i jakie niemoralne jedzenie mięsa i jeżdzenie spalinówką itd. Tymczasem trzymanie psa zostawia znaczący ślad węglowy -jak zliczy się wszystkie zeżarte, zasikane, zniszczone meble,dywany,buty, wizyty u wet, zniszczoną zieleń i ogrodzenia, ilośc wody i prądu potrzebnego do codziennego sprzątania to głowa mała. Lubie zwierzątka ale jakieś proporcje zdrowego rozsądku by się przydały zwłaszcza że zwierze nie generuje żadnych zysków nie pracuje na siebie nie daje nic trwałego dla społeczeństwa a wszyscy za to płacimy przy czym jakiekolwiek próby regulacji sytuacji kończą się histerią. Kwestie trzymania niebezpiecznych czy nieodpowiednich psów do warunków to osobna patologia....tak powiem...bo mnie to boli...