Cześć!Jestem w ciąży. Pokłóciłam się wczoraj z niebieskim o nasze podejście do wychowywania dzieci (tak, będziemy mieć bliźniaki). Powiedziałam niebieskiemu, że pewnie jak będę na macierzyńskim, to będę mogła częściej odwiedzać swojego dziadka i tatę, polepszy mi się z nimi relacja itd. A że niebieski będzie pracował, a ja w domu z dziećmi to oczywistym jest, że będę zabierać dzieci ze sobą. No i wszedł temat jego rodziców, że powinnam równie często odwiedzać ich co swoich. Bo dzieci powinny mieć taki sam kontakt z jednymi i drugimi dziadkami. No spoko, z tym się zgadzam, że nie można nikogo…