Czy tylko moi znajomi są tacy nudni i ujowi czy to jest już polski standard? Jak na swój wiek (33 lata) mam raczej sporo znajomych i często są różne spotkania, wyjścia. Problem w tym, że praktycznie każde z nich opiera się na piciu alkoholu. W mniejszych, większych ilościach - zależnie od dnia ale ZAWSZE coś się pije. Problem mam jedynie z tym, że praktycznie niemożliwe jest spotkanie czy zorganizowanie jakiejkolwiek czynności która nie będzie tego alko zawierała. Ja jestem z tych, których to już nudzi i tym stanem rzeczy zmęczony jestem. Proponuje aktywności w stylu sportów, spaceru,…