Geny to jest wszystko. Niby oczywistość, ale często mnie to szokuje. Ale nawet nie tyle w ocenianiu ładny-brzydki (bo to subiektywne), co samego oceniania wieku. Mężczyzn np. postarzają zakola i łysina - 30-latek więc niekiedy wygląda jak 50-cio latek tylko z tego powodu, a może być wysportowany, prowadzić najzdrowszy możliwy tryb życia, a nie może się już wizualnie odmłodzic. Ale tak samo jest też z kobietami. Spotykałem się kiedyś z dziewczyną, która miała 35 lat, a wyglądała na 25. Ja wówczas nawet nie byłem świadomy, że tak młodo wygląda, ale z perspektywy czasu widzę jak wyglądają moje…