Kupiłem charta angielskiego whippet za 6500zł świetny psiur do 3 tygodni...Po 3 tygodniu pobytu w domu stał się osowiały,nie chciał jeść.Weterynarz stwierdził babeszjozę podał jakiś lek nic to nie dało po 2 dniach zero poprawy trafił pod kroplówkę i do szpitala dla zwierząt 4 dni pobytu = 1650zł niestety piesek zmarł w nocy nawet mnie z nim nie było wtedy nie mogłem.Zdążyłem się już z nim zżyć i wiadomo bardzo mi go szkoda ale nie tak jak psów które były ze mną latami podchodzę trochę pragmatyczniej i utrata tych ponad 8000zł w zaledwie miesiąc też mnie dojeżdża po ludzku może jestem złym…
