Życie obecne w tym kraju to jakiś dramat. Z perspektywy 35-45 latka:- drugi próg podatkowy: przy zarobkach 13.000 brutto (9.300zł netto) rząd zabiera Tobie miesięcznie 300-500zł netto.- alimenty: jak wiadomo, zauroczenie nabyte w wieku 15-30 lat mija. Po drodze dzieci albo wpadki. I zanim dojdzie do sprawy w sądzie - tak w wieku 35-45lat żona decyduje się na samotne życie a Ty oczywiście masz jej płacić alimenty na dziecko lub dzieci. Sąd oczywiście temu się przychyla, bo różowa. Przy dobrych wiatrach jest to 1.500zł-3.000zł albo i więcej.- kredyt/wynajem: jak na zarobki miast wojewódzkich…