wykopki pomóżcie, bo już nie daje rady psychicznie... sytuacja wygląda tak, że chodzę na #studia i mam do poprawy projekt, a konkretnie jutro jest poprawa i muszę zaprezentować przed grupą około 15 osób, czyli wychodzę na środek i prezentuje wszystko od a do z. Bardzo się stresuje takimi występami publicznymi, ze stresu się cały trzęsę i wręcz dusze, brakuje mi powietrza i ciężko mi cokolwiek powiedzieć, a głos mam jakbym płakał. Macie jakieś rady, jak jutro ogarnąć ten temat? Dodatkowo, nie wiem, czy nie mam za mało stron tego projektu i czy profesor się do tego nie przyczepi.. Nie wiem…