#opłatyMam wrażenie, że od jakiegoś czasu jestem źródłem wyzysku pieniężnego w domu. Aktualnie mieszkam ze starymi w domu rodzinnym, ale na całkiem osobnym piętrze. Żeby nie żyć w chlewie, mam remont - co jest ważne w tej historii, nie mam jeszcze swojej łazienki, kuchni, itd. więc nie mogę się odciąć całkowicie i żyć osobno (chociaż z każdym dniem coraz bardziej myślę o tym, żeby się wyprowadzić ( ͡° ͜ʖ ͡°)).Do sedna.Wydawało mi się, że mieszkanie w domu rodzinnym jest "tańsze". Muszę dokładać się do jedzenia - 500zł (mimo, że obiady są jakie są, a w lodówce dla mnie jest tylko masło…