Stwierdziłem że czas na przerwę od Internetu.Od jakiegoś czasu jest naprawdę dziwnie. Nie wiem jak to było, ale jeszcze kilka lat temu można było z kimś normalnie wyjść na piwo, poznać w formie nowej znajomości i skutecznie ją podtrzymywać, natomiast dziś się nie da - każdy od razu Cię ocenia pod kątem tego co masz a czego nie. A chociaż jestem sobie korposzczurem wyciągającym prawie 9k to wolę starą wysłużoną Motorolę od nowego iPhone'a, biurkowego Della od nowego Maca i zamiast chwalić się all inclusive to chwalę się wypadami do urokliwych miasteczek Polski powiatowej gdzie wieczory…