Mirko Anonim

#kolizja

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Cześć Wszystkim.Miałem ostatnio kolizję drogową i biję się z myślami co zrobić bo jestem bardzo przywiązany do tego samochodu i ciężko mi nawet myśleć o tym, że go już nie będę miał. Chciałem nim pojeździć jeszcze 2-3 lata a tu taki pech.Wiem, że z finansowego punktu widzenia naprawa samochodu jest nieopłacalna, ale to nie jest przeszkodą. Nie wiem czy jest do końca bezpieczna bo do wymiany byłaby lewa podłużnica, mimo że pobliski zakład zajmujący się profesjonalnie naprawą takich przypadków twierdzi że tak.Proszę was o poradę co zrobić, mam mętlik w głowie bo wiem że tak oszczędnego…
cln96cve900j50m4513hio8ii
Zarysowałem auto gościowi na parkingu, niestety mój debilizm i swiadomosc kolejnej kolizji w tym roku sprawiły, że odjechałem. U mnie w zasadzie nie ma żadnych uszkodzeń, auto dość charakterystyczne, miasto małe i udało mi się go znaleźć. To znaczy nie wiem czy to na pewno on, ale to co ma zarysowane pokrywa się z tym zdarzeniem. I nie wiem co robić, stało się to w zeszła środę. Auto raczej nowe, nie widziałem jednak żeby miał jakąś kamerkę zamontowaną. No albo ja zdjął. Z jednej strony to nie mogę już wytrzymać z tego stresu, każdego dnia po powrocie do domy sprawdzam pocztę i zastanawiam…
cln3pjp6l00ld0mi52hf3278v
Mirki, dalem dupy, wiem - w skrócie, cofałem na parkingu i przy bardzo małej prędkości albo zaliczyłem krawężnik, albo zderzak auta znajdującego się za mną. Pomyślałem że to pierwsze, więc po prostu odjechałem do domu, po powrocie jeszcze sprawdziłem, na moim aucie nie ma żadnych śladów. Jednak teraz chodzi mi po głowie to, że co jeśli jednak to było auto za mną, wróciłem się na to miejsce ale już nikogo tam nie było. Co ja mam teraz zrobić? Nie chce być obciążony później, jak poszkodowany zglosi na policję i będę musiał płacić z własnej kieszeni za szkody. Zgłosić się na komisariat i…