Dlaczego zapaśnicy są tacy porąbani? Zapisałem się na #studia i rector wymyślił sobie, że każdy student ma chodzić na wf lol. Na szczęście nie trzeba chodzić na zwykły wf, gdzie jest typowe "macie gałę i se kopta". U nas na uczelni można zaliczyć wf chodząc na sekcję akademicką. Pasowało mi to rozwiązanie i zacząłem chodzić na #zapasy. Gardzę tym sportem od zawsze, ale pasuje mi ta sekcja pod względem godzin treningów. Od początku patrzę z zażenowaniem na tych "zawodników". Kiedyś trochę boksowałem przez 2 miesiące, więc umiem się bić. Poza tym mam taką psychę, że jak się wkurzam to włącza mi…