Od kilku lat raz na kiedy chodzę sobie na masaż erotyczny. #divyzwykopem full opcja fujka, nie dla mnie. Jak kiedyś miałem możliwość, to co miesiąc, co dwa tygodnie. Potem znowu miesiąc/półtora. A ostatnio chyba w lutym byłem. I w sumie niby bym poszedł, a z drugiej, jak w okolicy się trafi raz na ruski rok fajna - wg ogłoszenia - dziewczyna, to mi się już nie chce.Bo tyle razy się źle trafiło, był foch, była brzydka baba, że już się nie chce tego ryzyka podejmować. Jechać gdzieś godzinę czy kilka. Bez sensu.Pewnie się jeszcze przejdę przy okazji. Ale żeby specjalnie jechac do Warszawy…