Tak sobie coraz częściej myślę, że wyjątkowo nie pasuję do Polski (czy tam ogólnie do Europy) i moim prawdziwym miejscem w którym byłaby szansa czerpać radość z życia jest #azja. - Jestem przesadnie szczupły (185/73) w kraju gdzie przeciętny mężczyzna jest dobrze zbudowany a 73kg to ważą już niektórzy gimnazjaliści -> jednak na tle niskich i drobnych azjatów nie odstawałbym z tego powodu.- Mam typowo aryjski wygląd (brązowe włosy, niebieskie oczy i dosyć jasną karnację) w kraju gdzie kanonem piękna jest ciemnooki, opalony brunet -> jednak w azji jest odwrotnie i jasna cera to plus a nie…