Jestem z wami na #nieruchomosci już od dłuższego czasu. Na mieszkanie niestety prawdopodobnie nie będzie mnie stać nigdy (chyba że w końcu odziedzicze dom) nawet jak ceny spadną o te 20%-30%. Piszę sobie tutaj, bo przynosi mi to ulgę, gdy widzę, że nie jestem sam w moim cierpieniu. Mam rentę na głowę i mieszkam w domu z rodzicami w stolicy. Mam praktycznie całe piętro do dyspozycji dla siebie, no ale jednak to ciągle mieszkanie ze starymi i prawdopodobnie dlatego dziewczyny się nie chcą ze mną wiązać żadne. Mieszkania są tu takie drogie, że nawet jakbym poszedł do normalnej pracy nie…
