Mozecie uwazac to za bajt ale wlasnie kupilem kawalerke we Wroclawiu (mieszkam w Warszawie) bo w stolicy juz chyba przelajkowalem wszystkie dziewczyny z #tinder teraz pokazuje mi przy kazdym resecie te same, kilkanascie par wpadlo, jedno spotkanie (raczej nieudane) wiec pomyslalem ze wroce do miasta rodzinnego (gdzie studiowalem) i tam bede mial nowa pule, sporo Ukrainek, moze sie uda. Bywam tez w Poznaniu w delegacjach wiec mozna powiedziec ze te 3 miasta bede mial odhaczone. A noz do trzech razy sztuka bo chlop 37 lat chcialby sobie zycie ulozyc a nigdy w #zwiazki

