Opublikowane

Szukam sensu w relacjach - czy to normalne?

wpis na zasadzie, żyje sobie, ale czuję się pogubiony, pogubiony w kontekście relacji i potrzeb w związkuwstęp: jestem w relacji z dziwczyną od około 3 lat, na początku był ogień w łóżku, ale okazało się, że poza bardzo standardowym seksem nie ma niczego więcej i ogień przygasł, zostało życie codzienne, wspólne wyjazdy itd, rzeczy, które są bardzo wartościowe i z których się cieszę, ale brakuje jednej malutkiej, tego spłenienia w życiu intymnym sytuacja: i jakoś to życie leciało, aż miesiąc temu na wyjeździe integracyjnym z kolegami z pracy (każdy w związku, więc nikt niczego nie szukał) poznałem kobietę starszą od siebie o 7 lat (ja mam 30), która się do nas dosiadła i jakoś nawiązaliśmy kontakt. Kontakt był neutralny, rozmowa o wspólnym hobby itd. My chcieliśmy już się zwinąć, ale ona nie dawała za wygraną i chodziła za nami, a ja wcale nie narzekałem. Ona nie piła, ja 4 piwka, ale na co dzień nie piję, więc trochę mnie zrobiły. Finalnie trochę razem się pobawiliśmy na after party i poprosiła, żebym odporowadził ją do auta. Tam jakoś tak wyszło, że wymieniliśmy się numerami (mówiła, że może następnego dnia wszyscy byśmy poszli na kawę) i pocałowaliśmy się. Następnego dnia ona nalegała na spotkanie, ale powiedziałem, że nic z tego, że to nie ma sensu. Jednak nie zablokowałem jej, a ona zaczęła wysyłać swoje nudesy i czego to by nie zrobiła gdybysmy się spotkali. Finalnie po kilku dniach ją zablokowałem, ale do dzisiaj, a minęło już dobrych kilka tygodni nie mogę przestać o tym myśleć, dlatego, że to mi się podobało. Że czułem ekscytucję, której nie czułem od bardzo dawna. Powiedzcie mi, czy po prostu tak wygląda dorosłe życie w długiej relacji, że takie kompromisy trzeba robić i po porstu pogodzić się z tym, że wszystko nie będzie idealnie, czy jednak będę nieszczęśliwy żyjąc tak jak teraz? #zwiazki #problemy
119

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
skrupulatny-optymista-2 pisze:
mozna nad tym rpacowac i staram się.
@mirko_anonim: ty się starasz nad tym żeby ona nosila bielizne i myla włosy? Po prostu nie wyciągasz konsekwencji za to że cię olewa seksualnie. Jej się z tego co mówisz też nie podoba ten seks skoro się do niego nie garnie @mirko_anonim przede wszystkim problemem jest to że ona nie widzi zaspokajania twojej sfery erotycznej za istotne. I to się nie zmieni.Pytanie dlaczego to toleruejesz
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Kitku_KarolaDzięki za wiadomość. Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś. Dodam, bo pewnie ma to znaczenie, że pochodzę z dysfukncyjnego domu, gdzie był alkohol i przemoc, na pewno nie miałem dobrych wzorców. Sam teraz mam problemy z okazywaniem uczuć, a przede wszystkim z okreslelniem tego, na czym mi zależy. Czy na szczęśliwym związku, czy na czymś innym. Trochę czuję się taki pusty w sródku, wokół znajomi zakładają rodziny, a ja żyję jak piotruś pan. I z jednej strony nie czuję potrzeby, żeby podążać za klasycznym schematem, a z drugiej boję się, że coś przegapiam.Sam chyba muszę znaleźć odpowiedzi, ale nie jest to łatwe. Nie chcę krzywdzić swojej partnerki. Z drugiej strony ona też nie do końca potrafi rozmawiać, czy iść na ustępstwa. Jej brakuje bliskości w naszej relajci, a ja chyba nie mogę się dopasować do sposobu w jaki ona ją okazuję, nie jest to dla mnie bliskość marzeń.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@taxi_driver92 dzięki, sprawdzę tę książkę @sberatel to nie jest tak, że nie jestem szczęśliwy, po prostu czegoś brakuje chyba @heniek_8 nie bait, wręcz to złagodziłem, bo by wyglądało jak jeszczze gorszy bait @SoplicaTadeusz z jakich powodów tak uważasz z ciekawości? @quarien no własnie prolbme jest taki, że jestem doświadczony, wręcz czuję się trochę związkowo zużyty, pierwsyz związek moj od liceum trwał 7 lat (zakonczyl sie tak, że dziewczyna po roztsaniu ze mną związała się z moim kumplem i to był cios), późnie jeszcze jeden 3 lata, a później faza tindera i wiele, wiele znajomości krótkich (zbadałem się na std, na szczęście nic), a teraz znowu związek. Najgorsze, że wiem, że to tania dopamina, ale jakby, hm, jestem od niej uzalezniony? Kiedyś myślałem, że to uzaleznienie od seksu, ale chyba wlasnie bardziej od tej dopaminy przy poznawaniu kogoś nowego. @SoplicaTadeusz no wlasnie tutaj to byłą kwestia też lokalizacji i czasu, my byliśmy za granicą, ona też (nie polka) i po prostu jakoś zaiskrzyło, czasami głupei spojrzenie dotyk sprawia, że kobieta ma ochotę @tolerancyjny-lider-39: a co sprawilo, ze to spelnienie jak mowisz bylo, a przestalo byc? Moglbys to rozwinac? - wydaje mi się, że właśnie zachyt nad osobą na początku, a później kiedy trochę minał, okazało się, że jednak ona nie chce eskperymentować jeśli chodzi o seks, przez bardzo długi czas nawet głupi lodzik to był problem, po prostu go nie było, ale to tam nie był najwukeszy problem, raczej calokszalt strefy seksulanej, ona po prostu moze sie polozyc i mamy to robic, zero seksownej bielizny itd, tak wiem, mozna nad tym rpacowac i staram się. I tak tamta kobieta pewnei od początku do tego dążyła, nawet nie pytała, czy jestem w związku, a ja tez tego tematu nie poruszałem. I ŻEBY NIE BYŁO, gadaliśmy z moją partnerką obecną na ten temat wiele razy, trochę się poprawiło, ale moje oczekiwania nadal nie są spełnione, ale jednak cała reszta jest super, lubię ją, jest zabawna, mamy wspólne pasje itd, a ja sam wiem, że nie ma ideałów i kolejna może być demonem w łóżku u robić dosłownie wszystko, ale nie będę z nią lubił spędzać czasuA tutaj miałem okazję po prostu na szybki seks, nie skorzystałem. Ale co mnie martwi, to że załuję, że własnie nie skorzystałem. Że coś ze mną jest nie tak, to wiem, ale chciałbym wiedzieć co i to naprawić. Nie chcę nikogo krzywdzić, z sobą włącznie.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
tolerancyjny-lider-39 pisze:
Jesteś już złamany, i potrzebujesz tylko zaspokajania fizycznych potrzeb, bez elementu emocjonalnego.
@olokynsims: skoro potrzeby emocjonalne ma zaspokojone to dlaczego ma miec fizyczne niezaspokojone? CO za logika
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
tolerancyjny-lider-39 pisze:
le brakuje jednej malutkiej, tego spłenienia w życiu intymnym
@mirko_anonim: a co sprawilo, ze to spelnienie jak mowisz bylo, a przestalo byc? Moglbys to rozwinac?Bo temat splyciles niesamowicie a to teza wypowiedzi
Tam jakoś tak wyszło, że wymieniliśmy się numerami
@mirko_anonim: od poczatku cie podrywala nie rob z siebie debila, ze samo wyszlo. Od poczatku do tego dazyla
Powiedzcie mi, czy po prostu tak wygląda dorosłe życie w długiej relacji, że takie kompromisy trzeba robić i po porstu pogodzić się z tym, że wszystko nie będzie idealnie, czy jednak będę nieszczęśliwy żyjąc tak jak teraz?
@mirko_anonim: jak na wstepie
kobita 37 lat będzie chodzić za podpitym chłopem i jeszcze mu wysyłać nudesy, już w to uwierzę
@heniek_8: @czescmampytanie to jest raczej casualowe zachowanie zainteresowanej seksualnie kobiety, element filirtu. W ogole jest taki shittest na tinderze. Przeszliscie juz na whatsaap, chcesz ustalic czy laska prosperuje to prosisz o wyslanie zdjecia (nie nudesa). Zainteresowana seksualnie Toba osoba Ci wysle jak najlepsze zdjecie i ucieszy sie, ze chcesz ja ogladac, bo to znaczy ze myslisz o niej w ten sposob, co ona o Tobie.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

ebmuqnd0sjmy01oz5661kjl1

Dodane: 1 lipca 2026 - 15:50:20
Opublikowane

Autor był widziany2 miesiące temu