Kolejny dzień, kolejna rekrutacja, kolejne "szybkie" zadanko do wykonania, ale powiedziałem już basta. W trakcie rozmowy spytałem się czy w związku z zadaniem i transferem własności intelektualnej będzie podpisywana umowa? Rekruter się obsrał i powiedział: "Yyyy z tego co mi wiadomo to nieee, ale pewności nie mam" No rozumiem, ale przekazałem, że już po prostu jestem zmęczony wykonywaniem zadań rekrutacyjnych z których nic nie wynika, na swoim repozytorium mam już kilka przykładów tego co potrafię. Przesłał maila z zadaniem - i faktycznie prostym, ale nie mam ochoty tracić kolejnych wieczorów, które mógłbym spędzić z córką. Przesłałem w odpowiedzi cztery repozytoria, z czego jedno we framework agnostic i zobaczymy co z tego wyniknie. Już rzygam tą branżą, gdzie się czepiają o byle gówno (serio, raz się przyjebali o walidację danych, że NIE ZOSTAŁA wykonana w konstruktorze encji), albo, że projekt nie jest pokatalogowany według ich klucza... Szkoda życia i zdrowia by w tym bagnie siedzieć.#pracait #programowanie #praca #programista15k

