Czołem Mirki.Piszę z anonima, bo dużo osób kłują w oczy takie informacje. Natomiast jestem ciekawy szerszego spojrzenia na pomysł jaki mam na dalsze żyćko.Suche faktry:1) Lvl < 35 lat2) 10 mieszkań na wynajem w PL ( rozrzucone po TOP 8 miast w Polsce z centralizacją w jednym mieście) + 2 nieruchomości za granicą (ES + IT -> najem krótkoterminowy)3) Żona + 2 bąbelki (brak chęcie na kolejne dzieci)4) Praca zdalna 100% - właśna firma, zarobki miesięcznie oscylujące w granicach średnio 120-150 tysięcy netto5) Brak kredytów / leasingów6) Z najmu aktualnie +/- 18-20k na czysto (po czynszach i opłatach oraz nie uwzględniając mieszkań za granicą)I teraz trzy scenariusze które rozważam:1) Tryhard jeszcze 1-3 lat i zakup kolejnych nieruchomości aby całkowicie odciąć się od pracy i żyć z najmu (czyli celuję w 3-5 mieszkań w Krk / Waw / Gda).2) Sprzedaż firmy i reinwestycja zarobionych pieniędzy (w 2025 roku odrzuciłem propozycję 4 mln za zakup firmy) w inną firmę, która nie absorbowała by mojego czasu3) Zatudnienie prezesa do zarządzania całą firmą i zatrudnić więcej osób (aktualnie +/- 30 osób, optymalnie zapewnie około 40 by było) i zejście z zarobków na poziom 50-70 tysięcy pln i nie angażowanie się w firme.Różnica 1 a 3 jest taka, że w 1 przypadku robię to jeszcze 1-3 lat i lecę z tematem a w 3 szukam w tym roku kogoś kto to pociągnie.#polska #nieruchomosci #pracbaza #biznes

