Mirki nie potrzebowałby ktoś z was przypadkiem stażysty do projektu? Mój brat obronił magistra inżyniera z informatyki na politechnice warszawskiej i niestety nie udało mu się znaleźć pracy w zawodzie. W następnym tygodniu będzie podpisywał umowę w McDonalds i szczerze mnie poruszył jego los, bo chlopak się bardzo nie docenia i przykro widzieć jak po tylu bezsennych nocach oraz stresujących chwilach na uczelni związanych z labani, projektami, kolosami, egzaminami człowiek kończy w maku gdzie przecież równie dobrze mógłby pracować jeszcze jako uczeń liceum bez matury.Poza uczelnianymi projektami sam mi się chwalił jednym open sourcowym repo, które założył i projekt ten nawet się rozrósł bo obcy ludzie zaczęli również go rozwijać więc nie jest to typowy studencki projekt do odwalenia na zaliczenie i do kosza. Generalnie robił ludziom code review, akceptował pull requesty ale potrafił oczywiście też odrzucić i dobrze uzasadnić powód. Od strony czysto zarządzania byłem pod wrażeniem jak prowadził ten projekt. Widzicie że gość coś ogarnia i trochę go szkoda, nie zasługuje na taki los i potrzebuje lekkiego pchnięcia w dobra stronę bo poważanie jest w nim potencjał. Na kompie od młodości miał arch linuxa, w domu ma nawet własny serwer i chwali się, że nie musi z chmury korzystać, pisze fajne skrypty w bashu bardzo ułatwiające życie i generalnie jest zajarany linuxem, zupełnie inny poziom pasji niż udające studenciaki.Starałem dać się taki ogólny zakres informacji, oczywiście jakby ktoś był chętny go spróbować to dałbym kontakt no i też sam mogę spróbować napisać o nim więcej. Wymagań dużych by nie miał bo wiadomo że czułby wdzięczność za samo zaufanie i postarałby się z całych sił nie zawieść - wiem to bo go dobrze znam. No nic, szanse wiadomo małe ale co szkodzi spróbować, niech leci w eter!#programowanie #programista15k #programista0k #pytanie #komputery #pracait #korposwiat #studbaza

