Jestem w związku z dziewczyną ponad 2 lata. Od pół roku mieszkamy razem, oboje ok. 30 lat jeśli to ma znaczenie. Generalnie wszystko jest fajnie i zmierza to w dobrym kierunku, oboje już myślimy i rozmawiamy o ślubie czy dzieciach w przyszłości ale jedna rzecz się pogorszyła mam wrażenie. Oczywiście chodzi o sypialnie. Nie wygląda to już tak jak kiedyś, kiedy można to było robić za każdym razem gdy się widzieliśmy i nawet po kilka razy dziennie. Widzę u niej spadek zaangażowania i zainteresowania tym. Jak już coś jest (średnio 1-2 razy w tygodniu) to ona chce jakby jak najszybciej to odbębnić i do spania albo nawet mówi że dzisiaj może mi ręką zrobić. Dodatkowo kiedyś po kilku minutach całowania i pieszczot gdy schodziłem niżej to było juz mokro że można było się ślizgac xd a teraz sama mówi żeby użyć żelu bo inaczej ją boli. Jeśli chodzi o jakieś eksperymenty czy zabawy to równiez jest gorzej, kiedyś próbowaliśmy i testowaliśmy więcej rzeczy w łóżku, a teraz ona ma swoje 2-3 pozycje, które chce i to nawet w tej samej kolejności i jej wystarczy.Kiedyś coś tam poruszaliśmy ten temat, że już to u nas zaczyna wyglądać jak w starym małżeństwie gdzie seks jest raz na tydzień z przymusu. To ona powiedziała mniej więcej, że teraz ona już właśnie woli taką czułość, że może się do mnie przytulić wieczorem i może spać przytulona.Wcześniej brała tabletki antykoncepcyjne, odstawiła je ze 2 miesiące temu i myślałem, że coś się polepszy w tej kwestii ale nie widzę jakiejś różnicy. Jedynie nawet mniej spotaniczności bo teraz już nie można w dowolnym momencie bo trzeba gumkę. Wspominała też kiedyś, że teraz to ona ma ochotę jak po prostu cały dzień jestem dla niej miły, jakieś kwiaty kupię i że teraz gra wstępna zaczyna się już od rana. Nie będe ukrywał, że nie do końca podoba mi się to podejście xd bo kiedyś to tak nie wyglądało i można było mieć fajny wieczór bez odwalania jakiegoś szajsu od rana.Podsumowując, uważam, że jeszcze nie jest to na najgorszym etapie ale widzę, że zmierza w gorszą stronę w tej kwestii więc chciałbym jakoś zareagować już teraz. Dodatkowo jeśli zmierza w tym kierunku to znaczy, że może być jeszcze gorzej kiedyś xdjakieś rady w tej kwestii, co zrobić żeby było jak kiedyś? Czy to już nigdy nie będzie i dobry seks będzie się trafiał teraz już raz na kilka miesięcy?#zwiazki #rozowepaski

