Mam taki poniekąd problem... Mamy z sąsiadem takie same mieszkania, jakby lustrzane odbicie. Łazienki są przez ścianę. Dzisiaj będąc akurat w mieszkaniu słyszałem jak sąsiad odkręcił wodę. Problem w tym, że słyszałem jak się woda w rurach przelewa jakby te rury były na zewnątrz w moim pokoju.... No i teraz się zastanawiam co zrobić. Jestem prawie pewien, że ma rury wkute w ścianę bo tam między lokalami powinno być ponad 20cm pustaka i rury gdyby nie były wkute to by tam nic nie było słychać. Specjalnie odkręciłem wodę pod prysznicem w swojej łazience to nie słyszałem w pokoju kompletnie nic. Ale jak sąsiad okręca to jakbym stał przy kranie. No i w regulaminie stoi jak wół, że wkuwać w ścianę rur nie wolno.... Właśnie z tego powodu. Zastanawiam się co mam teraz zrobić. Ostatecznie mogę iść do administracji i po prostu go podpierdolić, żeby sprawdzili. To i tak wyjdzie, że to ja bo tam nikogo więcej przez ścianę przecież nie ma :) Mógłbym też zwyczajnie do niego iść i mu powiedzieć jak sprawa wygląda, ale jak wie, że nie wolno (a pewnie wie) to się przecież nie przyzna. A jak się przyzna, to jak mu każe kuć łazienkę i wyciągać rury ze ściany to będę miał pierwszego śmiertelnego wroga na klatce :) I się waham co mam zrobić.... Czy może jakiś specjalista się wypowie, bo ja budowlańcem nie jestem - 20 cm ściany, jak rura jest NA ścianie to czy powinno się nieść przez ścianę jak woda płynie rurami ? Bo może to jest niestety urok życia w bloku i to ja mam teraz problem a nie sąsiad :/ #nieruchomosci #remontujzwykopem #mieszkaniedeweloperskie #budownictwo

