Rynek związków to faktycznie jakaś masakra. W tym roku odrzuciłem już 3 dziewczyny które chciały być ze mną w związku. Po krótkich rozmowach wykazywały takie cechy jak: narzekanie, toksyczne uwagi, brak poczucia humoru, wyczucia dystansu, minimalna potrzeba miłości. Oczywiście wygląd w porządku. Niby jeszcze jest dużo czasu, bo mam 35 lat a dziewczyny w przedziale wiekowym 22-29. Jednak zostaje samotność. A no i jak chciałbym się wybrać na wycieczkę zagraniczną i zapraszam taką osobę to albo "brak pieniędzy" albo cisza gdzie niektóre przez wygórowane ego tak nie odpowiedzą. Niby mamy najlepsze czasy pod kątem bogactwa, a jednak bieda dobrze maskowana Instagramem niestety istnieje.#zwiazki

