Mieszkam w Piasecznie i mamy w bloku 4 garaże. Korzystają z prądu wspólnego z klatki, nie mają swoich liczników. Jeden najemca ma elektrycznego chinskiego suva, który ładuje ze swojego garażu. Używa go do pracy, do jazdy po klientach (rzeczoznawca) i ładuje co noc. Rozmowa bez żadnych efektów, on w tym nie widzi nic złego. Administracja pracuje nad tematem, ale nie robi nic poza nowymi obietnicami. Nikt mu podlicznika nie założy, ani go nie rozliczy, bo nie ma jak. Rachunki wspólne wzrosły, płacimy za czyjś koszt firmowego auta. Tak chyba nie powinno być.Macie pomysł jak to anonimowo i cywilizowanie rozwiązać? Nie chcę przecinać kabla ani nic nikomu niszczyć.#budownictwo #mieszkaniedeweloperskie #prawobudowlane #prawo

