Gdyby zaatakowała nas Rosja, to zgłosiłbym się do armii, chwycił za broń, uciekł przy pierwszej okazji i masowo odstrzeliwałbym więźniów, patusów, urzędników którzy brali w łapę, nierobów co to pracowali 0-5 lat a resztę życia na rencie/bezrobociu i jeszcze narzekają, że mają niskie emerytury, górników i tak dalej.Ogólnie skorzystałbym z okazji i wystrzelał tylu nierobów i ameb umysłowych z mojego otoczenia, ile dałbym radę – bo to oni są największym wrogiem tego kraju, rakiem przez który nie dość, że zwykły człowiek z przeciętnej wypłaty może co najwyżej wegetować, to jeszcze z roku na rok jest coraz gorzej i biedniej…#wojna #bekazpodludzi #polska #polityka

