Jestem uzależniony od oglądania fikołów i walenia niemca po kasku.Staram się z tym walczyć, ale łatwo nie jest, ciągnie się to za mną od dłuższego czasu.W keksie z divą w kaloszu nie czuję takiej stymulacji grzyba jak z renią, praktycznie nic nie czuje. Najczęściej kończy się tak, że nie mogę się zlać nawet w 1.5h. Panna ma dosyć, a mi pędzel opada i po robocie.Miał ktoś podobną akcje? Udało wam się z tego wyjść?#seks #zwiazki #kiciopyta

