Co do tego gościa, który po wypadku na A1 się ukrywa. Przypomniało mi się, jak kiedyś uciekałem za gówniarza przed policja, udało się ale następny czas to był jeden z większych stresów w moim życiu. Cały dzień świadomość, że ktoś może cię nagle złapać za ramię, budzisz się z myślą czy to już dzisiaj, zasypiasz czy będzie to już jutro. Wiadomo, że to inna skala przewinienia, ale chodzi o sam fakt ciągłego napięcia. Już chyba wolałbym się przyznać. Nie wiem, czy to kwestia psychiki, ale raczej dla nikogo nie jest to obojętna sytuacja. #gownowpis #policja #oswiadczeniezdupy

