Żeby mieć dziecko to trzeba mieć je z kim zrobić, potrzeba dwóch osób które dobrze się znają dłuższy czas i tworzą jedno wspólne gospodarstwo domowe. Żeby takie dwie osoby stworzyły taki związek muszą chcieć i móc się poznać.Żeby móc się poznać i chcieć tego to muszą mieć gdzie się poznać, żeby chcieć tego muszą mieć odpowiednie warunki wychowania. Odpowiednie warunki wychowania muszą zapewnić rodzice i państwo.Tym samym dochodzimy do sedna:Winę za taki stan rzeczy ponoszą rodzice i państwo bo nie zapewnili odpowiednich warunków do poprawnego rozwoju dziecka które w odpowiednim momencie powinno być psychicznie i fizycznie gotowe na poznanie drugiej osoby. Kiedyś rodzicie tak wychowywali dzieci że potrafili je namawiać do tego żeby partnera ściągnąć pod jeden wielodzietny dach i tam wychowywać nawet dziecko. Obecni rodzicie dadzą kopa w dupę i powiedzą że jesteś darmozjad, albo zabronią ci spotykania się z kimś bo powiedzą że masz się uczyć bo oni za ciebie płacą pieniądze.itd itd itd itd... Dziecko dzisiaj to zabawka, tresowany wyścigowy pupil, nawet nie inwestycja bo w inwestycje się inwestuje z zamiarem zysku i się o nie dba. Mały człowiek wychowuje się praktycznie bez tej iskry rodzinności, do tego środowisko tworzy fobie które blokują rozwój, ludzie stali się bezpłciowi. Kiedyś od małego uczyło się jasnego podziału na kobiety i mężczyzn, przygotowywało się tym samym od małego dzieci do wspólnego życia pod jednym dachem i tworzenia rodziny.