#zwiazki #seks #rozowepaskiNo więc, jakby to zacząć, moja dziewczyna - jesteśmy po 30, obruszyła się gdy zaczeliśmy się wymieniać się fantazjami seksualnymi i propozycjami. Jako że nie chciałem zaczynać tematu 'trójkąta', padła propozycja zabawienia się w 'ginekologa' - tj. widziałem, ups... kolega widział na Internetach taki filmik gdzie aktorki bawią się w pacjentki ginekologa i wkłada się im wziernik do pochwy świecąc latarką - praktycznie widzą szyjkę macicy - gdy moja 'luba' usłyszała tę propozycję tak się obruszyła że gdy padła ta 'propozycja' i wzięła z początku to za żart, gdy okazało się że mówię 'na poważnie' praktycznie przez 3 dni się do mnie nie odzywała - stwierdziła że to gruba przesada i mam zlasowany mózg od oglądania pewnych filmów - że to narusza jej prywatność i autentycznie jest jej przykro że mogłem pomyśleć nawet o tym by oglądać jej wnętrze, uznaje to za 'upokarzające' i godzące w jej 'intymność'. Autentycznie, przesadziłem?

