#pracaitMam całkiem śmieszno- straszną sytuację. 4 lata expa, dorwałem pracę w firmie z własnym produktem i wiedziałem, że więcej hajsu na tym etapie nie wyciągnę/ nawet nie szukałem. Odezwała się rekruterka z software hause, później miałem rozmowę techniczną i wypadłem na tyle spoko, że chcieli mnie dla swojego klienta. Musiałem przejść na B2B, ale hajs prawie dwa razy lepszy, także głupio byłoby się nie zdecydować. I teraz okazuje się, że jednak klient mnie nie chce - to nic, że na rozmowie wypadłem super, ale nie mam tyle lat expa ile oni chcieli. Przez cały miesiąc praktycznie tylko się uczę, software hause zapewnia mnie, że coś mi znajdą, ale pewnie max 3 miesiące i wypad. Nie mam doświadczenia na B2B, ale serio taki wielki biznes tak niepoważnie się zachowuje? Boję się, że jak tu jednak nie wypali to nie znajdę nawet oferty z poprzednią stawką.

