Opublikowane
#pracaMam dość swojej pracy. Mam dość niekompetencji wszystkich wokół. Szczególnie przełożonych do samego CEO. Zero pomysłu, tylko bezmyślne bieganie z taczkami. Coraz gorsze perspektywy.Na zewnątrz moja robota może się wydawać super. Mogę sporo podróżować, zarabiam średnio pewnie z 8 średnich krajowych jak wliczyć premie. Ale wszystko to okupione stresem, z którego wynika niewiele produktywności. Wielka prokrastynacja. Moi pracownicy podobnie. 2/3 z nich chociaż się stara to nic z tego nie wychodzi. Reszta pracuje na cały zespół. Ale nawet nie mogę im dać podwyżki po kierownictwo ich prędzej wywali niż to zaakceptuje.Rozglądam się na zewnątrz, ale musiałbym pogodzić się z połowę niższym wynagrodzeniem, nikt mi nie chce choćby zbliżyć się do wyrównania co mam teraz. A inflacja mocno mnie dotknela, 2 lata temu zarabiałem podobnie więc jestem 30% w plecy.I tak siedzę, dopóki płacą. Próbowałem robić jakieś rzeczy na boku i chociaż dostałem za to może kilka stówek na miesiąc, to jakoś cieszyło bardziej. Co byście zrobili na moim miejscu?
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
zarabiam średnio pewnie z 8 średnich krajowych jak wliczyć premie.
2 lata temu zarabiałem podobnie więc jestem 30% w plecy
Woah. Ja zarabiam 2,5 średnich krajowych. I powiem Ci, że nie odczułem inflacji ani trochę. To znaczy coś tam odczułem, ale nie na tyle aby mi choćby w paru procentach to przeszkadzało.Jeżeli zarabiasz 60.000zł miesięcznie i patrzysz na takie rzeczy jak inflacja - to może zostań w tym miejscu w którym jesteś? Przy niższych zarobkach ta inflacja może zaboleć jeszcze bardziej...
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clskpf3yj003y0my29xr9y1lb

Dodane: 13 lutego 2024 - 19:36:10
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy