Witam serdecznie. Wiele lat temu na studiach poszedłem na KSR do wojska. Od tego czasu byłem aż trzy razy na ćwiczeniach. Podczas ostatniech chorowałem na depresję. Pobyt w wojsku jeszcze to pogłębiał. Dwa mc później podjąłem próbę samobójczą. Spędziłem miesiąc na oddziale intensywnej terapii i cztery w szpitalu psychiatrycznym. Dwa lata później znowu wezwano mnie na ćwiczenia. Odwołałem się i nie dostałem odpowiedzi, więc zjawiłem się w JW zgodnie z kartą powołania. Pokazałem im wszytkie papiery i mogłem iść do domu. Dodatkowo musiałem im wysłać wszytko mailem. Sześć miesięcy później wojsko wzywa mnie znowu na ćwiczenia. Mój stan psychiczny jest bez zmian, miewam epizody psychotyczne, depersonalizacji, czasami wydaje mi się, że świat to symulacja i nie istnieje nic poza mną. Dziękuję państwu z kartonu za męczenie mnie przez ostanie lata. Nigdy nie brandzlujcie się z państwem. We wrześniu zamierzam emigrować na stałe z tego kraju. #wojsko #depresja #polska

