Myślę na poważnie od jakiegoś czasu o dołączeniu do WOT i słyszałem różne odpowiedzi na pytania, które wypowiadałem na głos, ale wolę usłyszeć to od osób, które rzeczywiście są w WOT, a nie są tylko teoretykami.Wiem, że to polskie wojsko i tu jest granica logiki i racjonalności, ale po to piszę ten post, aby zapytać: mam kategorię D, według prawa mogę pełnić służbę "biurową". Mam jestem specjalistą w pewnym obszarze i dlatego interesuje mnie konkretny przydział. Domyślam się, że jest tutaj klasycznie - jest zapotrzebowanie to bierzemy, nie ma zapotrzebowania - idziesz tam, gdzie jesteś potrzebny.Czy w WOT jest totalny beton i mają oni w dupie to, że mogę być ekspertem, skoro oni potrzebują kogoś np. w logistyce do rozładowywania skrzyń z wagonów?Czy są tam otwarte umysły, że wezmą te umiejętności i doświadczenie pod uwagę i powiedzą: "OK stary, fajnie, ale musisz poczekać, przypomnij się nam za 2 miesiące", albo coś?Dzięki.I nie skaczcie mi po głowie za to, że tego nie wiem. Serio, nie mam kogo o to zapytać.#wojsko #wojskaobronyterytorialnej #wot #terytorialsi

