#rozwod #logikarozowychpaskow #prawo rozwiedlismy się i była brała na siebie dom który budowalismy (sso) spłacając moja połowę. była zrobiona normalnie wycena przez zeczoznawce z mojej i jej strony.spłaciła mnie w 90% po czym 10 dni przed końcem terminu notarialnego prosi mnie czy może mi resztę przelać za 3 miesiące.W sumie myślę sobie ok czemu nie ale tak się złożyło że akurat w cholere potrzebuje te 10% teraz już myślałem żeby brać kredyt gotówkowy bo bym stracił płynność bo sam buduję też coś.wczoraj patrzę a ta okna wstawila i inne prace prowadzi. (olała rygor notarialny jebaniutka) daje jej 3 dni jak nie to komornik.

