Organizowaliśmy webinar po normalnych godzinach pracy (19). Z wyprzedzeniem robię arkusz z planem webinaru i dołączam helpdesk. Helpdesk dostaje przykaz od dyrekcji, żeby nam pomóc w przygotowaniach.Dodaję notkę z prośbą o przyniesienie do sali konferencyjnej "najlepszego iMaca". Chcę mieć komp który da radę z OBSem i wyświetlaniem kilku okienek ze streamem. Helpdesk odczytał dokument, nic nie skomentował.W dniu konferencji przychodzę do sali o 18, iMaca nie ma, helpdesku też nie ma bo już skończył pracę. Po komputer idę sam z portierem. Następnego dnia pytam czemu tego komputera nie było. Odpowiadają, że "nie wiedzieli co to znaczy najlepszy iMac". W magazynie mają iMaki z 2015 roku i M1 z 2022.Czy ja udzieliłem niejasnych instrukcji, czy też oni są niespełna rozumu?Pracują tu ponad 10 lat i było już tyle sytuacji których nie są w stanie ogarnąć, że sami dali mi dostęp administracyjny niemal do wszystkiego żebym się odczepił. Np. pytam, czy mogę z kamerki komputera w sali A zrobić transmisję obrazu do sali B za pomocą FFMPEGa lub NDI - czy są jakieś zabezpieczenia, czy porty są otwarte w sieci wewnętrznej, czy firewall to puści, to patrzą na zasadzie "czego ty człowieku chcesz". Czy zmęczeni życiem ponurzy pracownicy helpdesku to standard?#pracait #korposwiat #helpdesk #pracbaza

