Cześć,Powiedzcie mi jak tutaj nie nienawidzić #rozowepaski? Nigdy żadna mnie nie chciała. Najgorsze w tym wszystkim jest to że rozmowa zawsze szła zajebiście, czy to irl, czy to na messengerze, ale zawsze kończyło się tak samo "poprostu czuję, że to nie to, nie ma dobrego vibu". No kurwa jak nie ma dobrego vibu jak zajebiście nam się rozmawia ja się pytam? Laski z którymi nie miałem większego kontaktu, tylko zapytanie o numer, wyjście, itp. pomijam, ale jednak te, z którymi spędziłem trochę czasu to dla mnie zagadka. Nic mi raczej nie brakuje, normalny człowiek, otwarty, uśmiechnięty. Okej, problemy skórne mam ze względu na wiek młodzieńczy, ale akceptuje siebie i zawsze staram się być optymistą. Jednak teraz już dosłownie po ogromnej ilości dziewczyn poprostu nie daje rady. Widzę mnóstwo innych, gorszych ode mnie gości z fajnymi typiarami, a ja nawet nie mam z jaką gdziekolwiek wyjść, a co dopiero myśleć o związku... Masakra#rozowepaski

