Hej, kupiłem mieszkanie z 2011 roku. Okazało się że jest tragicznie wyciszone pod kątem dźwięków uderzeniowych i słychać absolutnie wszystko, dosłownie jak spadnie 2 zł sąsiadowi z góry jak również trzaskanie drzwi wejściowych. Codziennie słychać każdy krok sąsiada, trzaskanie szafka a używają normalnie mieszkania. Dźwięk musi się niesamowicie nieść po ścianach. Ogólnie są normy izolacji akustycznej które na 100 procent są przekroczone i nie wiem co robić i jak to w praktyce wygląda. Mam się sądzic że sprzedawcą z tytułu rękojmi? Boje się że jak sprzedam takie to ktoś będzie się sądził że mną. Wie ktoś może jak takie sprawy wyglądaja? Bo temat mega trudny a mi się po prostu nie chce żyć przez te mieszkanie.#mieszkania #nieruchomosci #prawo

