Opublikowane
Sąsiad raz w tygodniu gra przez parę godzin na instrumencie i nie jestem w stanie tego wytrzymać, mimo że nie jest to głośne. Ale po prostu to słyszę i denerwuję się, zmienia mi się ciśnienie krwi, najpierw cały jestem spięty a potem robi mi się słabo, czekam aż tylko przestanie. Puszczam wtedy swoją muzykę, ale gdy jest cisza w utworze albo przerwa między utworami to słyszę że sąsiad dalej gra i czuję dyskomfort. Nie mogę wtedy słuchać podcastów, bo w tle słychać muzykę sąsiada i to mnie rozprasza. Nawet gdy sam słucham muzyki, zazwyczaj jest to muzyka symfoniczna i natychmiast wychwytuję gdy sąsiad gra, jest to tak jakby doszedł kolejny instrument i robi się z tego kakofonia. Nie lubię zatykania uszu. Sam słucham muzyki przez słuchawki otwarte, które nie tłumią. W zamkniętych lub dokanałowych słuchawkach czuję się źle. Nie wiem jak by było w słuchawkach z ANC. Jak to jest że większość ludzi jest głucha jak pień i nic im nie przeszkadza? Co robić?#mizofonia #patologiazmiasta #mieszkanie

Dołączona ankieta

Pytanie

Co robić?

Odpowiedzi

Terapia
Słuchawki z ANC
Wyciszenie jednego pokoju za grube $$
Inaczej (zaproponuj)

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Słuchawki z anc najlepiej sprawdzają się w jednostajnym hałasie, np. szum silnika. Ale jakiegoś grania raczej nie wyciszą. No ok, sony zrobił całkiem niezłe, może wypożycz i sprawdź.Raz w tygodniu to nie ma tragedii. Facet musi ćwiczyć no i jednak mieszkasz w bloku. Odpręż się i słuchaj jak gra, albo zauż słuchawki i obejrzyj film albo w coś pograj.Mogło być gorzej. Najgorsze są bachory. Dzieci w blokach powinny być zakazane.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clmmf6f6r00up0muhkhu22v6e

Dodane: 16 września 2023 - 21:26:47
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy