Opublikowane
#samobojstwo #depresja #psychiatriaPowaznie rozwazam magika przez okno - a raczej przymierzam się do tego na Nowy Rok - aktualnie jestem od dłuższego czasu bezrobotny, dorabiałem tyle ile mogłem - po 3k na miesiąc. Aktualnie stan mojego życiorysu - 32 lata, brak wyższego (mam niedokończony licencjat - bez absolutorium xD) - brak kobiety, mieszkanie własnościowe po rodzicach warte koło 560 000zł - tyle wyszedł mi operat u rzeczoznawcy, jestem młody, ale już nie tak młody jak kiedyś. Uważam że na pewne rzeczy już za późno, prawdopodobnie nie znajdę dziewczyny swojego życia - miałem kiedyś bliższą znajomość ale jej nie skończyłem. Cierpię od wielu lat na potwierdzoną depresję/nerwicę lękową - próbowałem to gówno leczyć, ale nadaremnie. Nie funkcjonuje tak jak inni, zasadniczo dobrze jest jak w ogóle funkcjonuje - płacę rachunki, jem i się myje - to nie życie - to wegetacja. Dałoby radę sprzedać mieszkanie w pizdu - kupić mniejsze i odłożone pieniądze zainwestować - but I don't even care - nie chce mi się, mam wyj3b4n3. Z rodziną nie mam kontaktu od wielu lat, nie wiem nawet czy oni wiedzą o mnie więcej niż moi sąsiedzi. Nie tak to miało wyglądać, do samobója kiedyś się przygotowywałem i obmyśliłem skuteczny sposób - czytając w chuk literatury medycznej i studiując jakieś przypadki żeby nie było skuchy. Mógłbym pójśc do psychiatry ale to tylko chyba po to by dostać kolejne gówno warte tabletki, lepiej żeby ktoś mi powiedział jak wymieszać ten odczynnik który kiedyś kupiłem przez Internet i chowam go do dziś 'na zaś' ;/

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clohmzli301m80mm0tigkumwc

Dodane: 2 listopada 2023 - 21:25:59
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy