#praca #przegrywWitajcie , siedzę 6 rok w kołchozie na minimalnej i nic więcej. Dlaczego osoby przebojowe , wygadane , mające zerową wiedzę o procesach w danej firmie zawsze awansują ? Ja taki nie jestem. Moje cechy to spokój, ułożenie , nie lubię gadać o pierdołach. Mam dużą wiedzę o procesach i raz byłem na rekrutacji na brygadziste. Sprawdzali znajomość procesów właśnie i dodatkowo miałem rozwiązać konflikt (była scenka udawana) . Przyznaję - zawaliłem po całości ale się starałem. Przed rekrutacja miałem pozytywne jeszcze myśli. Usłyszałem , że , no wszystko fajnie , widzą , że długo pracuje i to na różnych procesach , ale potrzebują osoby otwartej , wygadanej. Dziękujemy , do widzenia . Najgorsze w tym , że u mnie w kołchozie nie ma innej alternatywy. Zostajesz ze zwykłego szaraka brygadzista , potem managarem w ciepłym biurze i tak to się kręci. Echh.. Pójdę pracować na inny magazyn i będzie to samo a do biura nie chce się pchać bo też tam jest wyścig szczurów

