Mało się tu piszę jak ciężka jest kariera zawodowa dla chuopa. Dla normików to zwykle harmonijny rozwój, wykorzystywanie relacji i doświadczenia w rozwoju zawodowym. Dla przegrywa to droga przez mękę, w każdej nowej pracy muszę udowadniać że nie jestem jakimś pieprzonym ćpunem czy złodziejem co pokasował sociale. Czuć nieufność od pracodawców, często jest się tematem plotek, ludzie ogólnie dziwnie patrzą. Strasznie już to męczy, a nawet 30 nie mam. #przegryw #depresja

