Opublikowane
Muszę się pożalić, ustaliłem ze dwójką różową ze walentynki na spokojnie bo bieda w domu i musimy od rodziców pożyczać. Stwierdziłem że chce jej zrobić dobrze więc kupiłem kwiatki czekoladki, zrobiłem kolację . Prawie 300 poszło się jebać. Różowa niedysponowana a mój koń po kałużach nie biega, ale liczyłem chociaż na lodzika. A tu nic. Zjadła i poszła spać …. Zaczynam się zaastanawiac czy ona mnie jeszcze kocha…#zwiazki #walentynki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
––

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clsn0749b001b0mwjk001jtez

Dodane: 15 lutego 2024 - 10:13:25
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy