Opublikowane

Problemy w związku - Jak poradzić sobie z kryzysem małżeńskim?

Hej, potrzebuje porady moralnej/ małżeńskiej. Uwaga będzie długo – bo chciałem opisać sytuacje Ja 39 lat ona 37. Jesteśmy 12/13 lat. Dwójka dzieci syn 10 i córka 12 latKrótko o mnie: raczej przeciętny, ale nie pije (chociaż kiedyś piłem po 3/4 piwa na tydzień, od około roku pije jak już to max 1 + jakieś zerówki), nie pale, szczupły, 185cm wzrostu. ~`70kg. Podobno teraz lepiej wyglądam niż byłem młody (zarost i fryzjer + lekko schudłem). Ciuchy zadbane, nowe, czyste. Od zawsze pracuje zawodowo jako informatyk zdalnie. Ona. Kwestie fizyczne pomijam – ale nadal mi się bardzo podoba. Też nie pije nie pali. Pracuje od 14 miesięcy ( jej pierwsza praca) . Poprzednio wychowywała nasze dzieci.Obowiązki domowe: Tutaj jakoś postaram się opisać aby był zarys procentowy podziału.Ja:- ogarniam kwestie ogrodu - mamy duży ogród. Koszenie trawy, pielęgnacja, zabudowy, huśtawki i itp.kwestie samochodu – mechaniki, opony, przeglądy, tankowania i itp.Ogrzewanie – cały sezon grzewczy pale w piecu + przygotowuje opałuRemonty, większość remontów wykonuje sam/ lub z pomocą fachowców. Z racji że dom dostałem w spadku. To było sporo remontów. Część wyjazdów do lekarzy/ stomatologów z dzieci (większość jadę razem z żoną jak jest dalej). Zwykły rodzinny to żona sama. Chociaż teraz częściej jadę sam z dziećmi. + apteki pól/ półKwestie zakupów/ jedzenia. Tutaj raczej pół na pół ona w tygodniu + ja tez w tygodniu + ja na weekendPrzygotowywanie posiłków. Jak nie pracowała to większość ona gotowała ( ale zdarzało się ze ja też ogarniałem obiad/ pomagałem + w weekend zawsze pomagam). Od 14 miesięcy ja też sporo gotuje/pomagamŚniadania rano zawsze ja szykuję + do szkoły/ przedszkola.Odwożenie/ zawożenie – tutaj pół na pół. Z racji ze ja pracuje zdalnie to ogarniam podgrzewanie i podawanie obiadów jak jej nie ma już w domu. Pranie było pól na pół. Teraz od 14 miesięcy 80% ja ogarniam pranie Kwestie prac typowo męskich np naprawa pralki/ odkurzacza oczywiście jaŻona:kwestie przygotowania dzieci do szkoły – lekcje/ nauka/ książki 90% żona ogarniaPrzygotowywanie ubrań/ prasowanie żona 100%. Chociaż ja tez czasami prasujeObiady wcześniej ogarniała/ teraz oczywiście też/ ale sporo tez ogarniam zakupy pól na pólSprzątanie wcześniej 70% ona, teraz bliżej pół na pół. Pieczenie ciast 100% , ale ja często sprzątam miksery/ miski i itp.Jakieś extra dania większość ona + ale np. kroję/ pomagam/ rachunki/ płatności zona 100% pilnujeReasumując wydaje mi się że kwestie obowiązków domowych są podzielone pól na pól. Kwestie finansowe. - jak wcześniej pisałem ja pracuję od zawsze i ja byłem głównym żywicielem rodziny. Chociaż nie zarabiam kokosów. Dom odziedziczyłem, część remontów pomogli mi moi rodzice ( finansowo + praca) . Jej rodzice finansowo nie pomagali (jej ojciec pomagał tylko pracą). Kilka etapów remontu sam wykonywałem + z pomocą fachowców. Wszelkie wyjazdy/ ubrania/ wakacje/ były finansowane z mojej wypłaty + 500 plus. Żona przed ślubem nie miała żadnych oszczędności/ pracy / wkładu własnego w remontWolny czas/ hobby. Ja- w wolnym czasie sporo jedzże rowerem Około 4/5 godzin tygodniowo w lato. Ale czasami wczesnym rankiem np. od 5 rano do 8/9 rano ( głównie w weekendy). Lub późnym wieczorem np. do 23. Ale w ciągu dnia też zdarzały mi się wyjazdy 2/3h. Dodatkowo 2-3 razy w roku wyjazd na cały dzień. W lato w soboty często zdarza się tak że wstaje wcześnie o 5 rano, wracam na 8 rano / biorę prysznic i jadę na zakupy tak aby na 9 było świeże pieczywo na sniadanie. - życie towarzyskie 3/4 razy w roku wyjdę z kumplem na piwo/ ognisko/pizze + jakieś spotkania rodzinne z żoną Ona - hobby nie ma. Chyba ze kupowanie ciuchów się liczy. Oglądanie filmów. Obecnie sporo przygotowuje się do pracy w domu. Czasami wyskoczy gdzieś na spotkanie z koleżankami ale to bardzo rzadko. Oczywiście sam jej często proponuje aby wyszła gdzieś sama/ z koleżanką czy czymś się zainteresowała. Lub taniec - ale nie robi nic w tym kierunku. Wspólny czas rodzinny:spacery, oglądanie filmów, rower z dziećmi, zabawa/ kino/ wycieczki/ restauracje. Nie mamy okazji z żoną wspólnie wyjść do kina/ restauracji/ jechać na wakacje. Wspólne wyście do restauracji raz/2 razy w roku. Niestety żadna z babć nie oferuje pomocy. Kwestie miłosne. Kochamy się, mówimy sobie miłe słówka, przytulamy się/ spontanicznie pomagamy sobie, czy robimy jakieś drobne miłe rzeczy ( kwiaty, często jej pomagam się przygotować do pracy, wspólne zakupy/ spacery, często w środku dnia pijemy wspólnie kawę/ rozmawiamy/ często myje naczynia/ ogarniam po obiedzie). czasami jest lepiej/ gorzej jak w zwykłym związku. Zazwyczaj jest tak że jak wraca z pracy to dbam aby był gotowy/podgrzany obiad czy w miarę ogarnięty dom. Czasami też przygotuje np pizze na obiad. Ale czasami zdarza się nie było czasu na obiad i jemy jakieś gotowce/ kanapki Od około3/4 lat nie śpimy razem w jednym łóżku. Ona twierdzi że woli spać z synem/ córka . Wtedy nie musimy chodzić i przykrywać / doglądać. Lepiej się wysypia. Dzieci mają już odpowiednio 10 i 12 lat. Kwestie współżyć Na początku oczywiście były motylki w brzuchu, sex 2/3 w tygodniu. Po urodzeniu dzieci zauważalnie mniej -około 1 razu w tygodniu. A od 4/5 lat 1x- max 2x w miesiącu. Obecnie większość współżyć jest niemal wyproszone/ wybłagane. Zasalania się niechcianą ciążą/ zmęczeniem/ stresem. Czasami zdarza się ze sama inicjuje. Ja mam wazektomię więc kwestia ciąży odpada. Prace ręcznie też większości już niechętnie. Lub kończy się kłótnią i po prostu odpuszczam. O jakimś spontanicznym seksie w środku nocy mogę pomarzyć. Kłótnie:Żona twierdzi że problem jest we mnie. Że jestem chory na punkcie porno/ sexu. Kilka razy znalazła ze oglądałem filmy xxx. Po jakimś czasie znowu znalazła w historii. I tak z 4/5 x w ciągu 12 lat. Na początku związku pisałem ze znajomymi/ kolegami i koleżankami. Ale to było bezpośrednio na początku związku. Teraz oczywiście nie pisze już z żadnymi kobietami. Jedynie kwestie pracy/ klientów. Parę dni temu żona znalazła u mnie w telefonie w historii ze wchodziłem strony z sex ogłoszeniowymi. Być może któraś z reklam przekierowała na stronę, lub jakiś wirus. W pracy zdarza mi się -odwirusowanie stron www i możliwe ze jedna ze stron przekierowywała do tej z ogłoszeniami. Zdanych rozmów/ spotkań nie było Obecnie też twierdzi że zdradzam ją gdy jadę na rower – tylko że mam wszystko zarejestrowane na aplikacji strava. Czas jazdy, trasę, średnia. Więc to w teorii nie możliwe. Żadne tłumaczenia nie pomagają, nie przyjmuje argumentów. Rowerem jeżdżę od młodości i długo przed związkiem z nią już jeździłem Po znalezieniu tych sex ogłoszeń twierdzi ze miałem już ostatnią szansę i że mam odejść z domu i zostawić jej i dla dzieci dom gdyż mi będzie łatwiej mieszkać samemu w małym mieszkaniu. Nie wiem co mam zrobić. Czy problem jest we mnie czy mam zostawić jej dom i odejść. Ale odchodząc potwierdzę jej tezę że ją zdradziłem. A mino wszystko nie zrobiłem tego i nie zamierzam. Niestety już brakuje mi nerwów i mam dość. `#związki #sex #milosc #para
239

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (21)
mirko_anonim
Opublikowane
kulturalny-kreator-81 pisze:
@mirko_anonim: a ty jej ufasz? Tak za darmo? Wykręciła ci z d afere, grozila rozwodem i jej ot tak ufasz?Predko nie pobzikasz bo jesteś po prostu desperatem
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Cześć wszystkimgeneralnie jak pisałem wcześniej postawiłem sie ze nigdzie sie nie wyprowadzam. I że jak chce to ona może. Jak sie domyślicie zona zmiękła. Porozmawialismy przez weekend i sporo jej wyjaśniłem. Chyba będzie ok. Zarządziłem też wyprowadzkę dzieci z sypialni, w zamian za wprowadzę zony :) Pewnie minie teraz kilka tygodniu zanim w pełni mi zaufa - ale idzie ku dobremu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator Dipolarny
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
kulturalny-kreator-81 pisze:
@darktemplar: nie znam ciebie i nie chodziło o ciebie tylko o ogólna idee, abstrakt
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
kulturalny-kreator-81 pisze:
@darktemplar: ty masz szambo we lbie. Żona Ci nie daje tzn że nie utrzymuje z Tobą wiezi fizycznej co jest wg prawa jednym z trzech filarów małżeństwa. Nawet nie musisz rzucać papierów rozwodowych, ale ogłaszasz separację nawet gdy mieszka u Ciebie i od tego dnia bzikasz legalnie wszystko co się rusza, zgadza i ma 15 lat skończone
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
dynamiczny-strażnik-57 pisze:
@LeVentLeCri: Zabawna postawa z twojej kobiecej strony ;) Zabawna. Wam hormony tak głowę ryją, że niestety po porodzie wam odp.... totalnie. I stwierdzam to dopiero teraz, po 8 latach. Wcześniej, próbowałem to tłumaczyć sobą. Próbowałem być miły, próbowałem zrozumieć. Probowałem wielokrotnie rozmawiać. Nic to nie dawało. Niech 2Pac wypowie się za mnie, bo to chyba najlepiej opisuje waszą naturę: @LeVentLeCri: https://www.youtube.com/shorts/cs2E2nWNS6QJa swoją, prawie, że siłą (pod koniec) musiałem wyciągać z wyra, bo prośby, kwiatki, świeczuszki i ogólne stawanie na głowie nic nie dawało.OP ma żonę z domu wypierdzielić, niech spada do rodziców. Dzieci już prawie pełnoletnie. OP jest super ojcem i facetem.OP'ie nie przejmuj się tym jak ludzie będą na Ciebie patrzyli. Ludzie to idioci. W tej chwili 10% chce głosować na Brauna, 35% na PiS. Czym ty się przejmujesz? ( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak inni będą na Ciebie patrzyli. Popatrz jak pełnoletnia połowa w tym kraju głosuje :DDDDDDDDD
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
dynamiczny-strażnik-57 pisze:
Masz prawie identyczny problem jak u mnie, z tą różnicą, że moja z dzieckiem śpi od urodzenia (8 lat).Dwa tygodnie skończyło się na tym, że została wyprowadzona, razem z rodzicami którzy mieszkali u mnie. Nie wnikaj, nie pytaj, tutaj akurat były dosyć istotne powody dlaczego tak wyszło. Moją największą winą było to, że nie jeb.... w stół pięścią wcześniej.Czytając jak to wyglądało u was, stwierdzam, że jesteś człowiek złoto. Żadnego domu dla niej, żadnej wyprowadzki. Dom zbudowałeś TY. Dom należy się tylko i wyłącznie Tobie. Nie potrafi docenic tego co ma, wypad. U mnie chyba w końcu zachodzą zmiany jak u 2Paca ;) Całe życie byłem wychowywany, ze masz być gentelemanem, miły i posłuszny dla kobiet. No i k.... byłem, w zamian dostałem to samo co ty. Brak czułości a o seksie to mogłem, tak samo jak ty, pomarzyć.https://www.youtube.com/shorts/cs2E2nWNS6QMiałem ciągle poczucie winy, że muszę ją "siłą" wyciągać z łożka od dziecka. Dziecko, oczywiście, chce nocować przez większość czasu u niej, co w tej chorej sytuacji jest dla mnie zrozumiałe (śpi z dzieckiem od urodzenia - miałem z nią o to "kłótnie"). Dziecko spało u mnie kilka dni, ze swojej woli, bawimy i dogadujemy się świetnie ale siłą go nie zatrzymam. Nie mogę też dopuścić do tego, że będzie cierpiało albo czuło się źle. Jak tylko mówi, że chce nocować u matki, to odwożę. Mirek, jesteś porządnym chłopem. TO NIE JEST TWOJA WINA. NIE OBWINIAJ SIĘ. A swoją, wyprowadź do matki.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
kulturalny-kreator-81 pisze:
Prosimy o szczegóły jak się postawić, bo niestety typowy chłop przy rozwodzie jest na straconej pozycji.
@WesolyLudwiczek: typowy chlop jest debilem, który nie potrafi dowieść winy rozpadu małżeństwa żony, a to nie jest specjalnie trudne. Małżeństwo sklada się z trzech więzi, wystarczy poczytac albo pogadać z prawnikiem .Wtedy nawet alimentow nie musisz płacić i majątek też Ci zostaje, bo nie jesteś winny
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
kulturalny-kreator-81 pisze:
Albo niech się po prostu wyprowadzi / ogłoście separację i możesz legalnie bzikac inne kobiety. Możesz ogłosić separację nawet jeśli mieszka z Tobą
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
kulturalny-kreator-81 pisze:
tylko jak wytrzymać jak parcie mam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mirko_anonim: normalnie, więź fizyczna jest jedną z trzech więzi prawnie tworzących małżeństwo i jeśli jej przestało zależeć na utrzymaniu takiej to będzie rozwód z orzeczeniem o jej winie, dzieci zostaja w domu, a ona jak nie da rady finansowo to tym bardziej nie może wziąć dzieci plus może wrócić do swoich rodziców albo rozejrzeć się za noclegownia. Albo zamieszkać w pokoju w jakimś tańszym mieście, jest dorosla, poradzi sobie .Tylko bez agresji, bez napinki, bez zmuszania, zwłaszcza bez zmuszania do seksu. Ona nie ma się zmuszać tu i teraz tylko zacząć rozumieć, że albo zacznie dbać i pielęgnować albo zamierzamy do powyższego scenariusza.Po prostu opisz jej przyszłość do której prowadzi jej aktualne podejście, daj jej jakieś ramy czasowe np rok na odczucie, że jest zaangażowana w budowanie więzi z Tobą. Jak po roku uznasz, że się nic nie zmieniło to składasz pozew
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@alldziękuje wszystkim za komentarza i miłe słowa. Wczoraj rozmawiałem z żonką i ustaliłem że ja się nie wyprowadzam. Że jeśli tak bardzo che to może się wyprowadzić - ale znowu ona twierdzi że finansowo nie da rady zamieszkać sama. Dzieci mają podobno zostać w domu ( ale raczej nie możliwe aby je zostawiła) - wiec nie wiem już w co ona gra. Wydaje mi się że ona mi zaufała i znowu jest skrzywdzona (z jej perspektywy). Rzekomo przez te ogłoszenia.Wracając jeszcze do tych ogłoszeń. To wczoraj wchodząc na filman cc . i klikając po tych filmach wywaliło pare kart z własnie ogłoszeniami i innymi kamerkami. Oczywiście jej to pokazałem i wytłumaczyłem. Jest świadoma ze często szukaliśmy tam filmów. Od rana tak jakby trochę zmianila ton . Mówiące ze wstrzymać sie od proszenia? tylko jak wytrzymać jak parcie mam ( ͡° ͜ʖ ͡°), a ona nie ma.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
kulturalny-kreator-81 pisze:
w idealnym świecie masz rację. w rzeczywistości nie jeden już facet został pogrążony bez żadnych dowodów
@czescmampytanie: dziecko Ty sad widziałeś na tvn... Albo na wycieczce do powiatowego w podstawówce Błaganie to nie gaslighting, ale on sam siebie przeramowal, zaprzeczył swoim potrzebom i poczuł się winny z powodu ich posiadania, filaru prawnego małżeństwa - to jest jak gaslighting, choć formalnie nie można gaslightowac samego siebie
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieugięty-wizjoner-5 pisze:
Przyzwyczaiłeś ją za pracujesz na wszystko. Siedziała kilkanaście lat w domu, "wychowywała" dzieci, zero pracy. Wjechało normalne życie i podcięło skrzydełka - okazało się że praca też dojeżdża, nie ma na kogo przekierować złości więc zostaje jedyny oczywisty wybór - ty. 1. Jesteś normalnym gościem, za bardzo się tłumaczysz. To że lubisz obejrzeć porno to nic nie znaczy. Rozrywka dla dorosłych, jeśli nie jesteś uzależniony to żaden problem. 2. Zacznij się szanować. Nie proś o seks bo to żałosne i przynosi odwrotny skutek. Najtrudniejsza część, ale musisz wytrzymać.3. Zacznij być kurwa facetem. Jak chce odejść - powiedz że droga wolna, dom twój. Dopóki nie zaczniesz stawiać na swoim niczego nie zmienisz. 4. Szanuj się - nie jesteś kmieciem żeby ktoś kazał ci wypierdalać z własnego domu5. Jeśli ma kompleksy (a ma, podejrzewam że się roztyła i złość znowu ładuje na tobie)-niech zacznie coś że sobą robić. 5. Szanuj się kurwa bo nikt nie będzie ciebie szanował, nawet własną żona.7. Uległość to droga do nikąd. Najpierw zabierze ci szacunek do samego siebie, potem dom, a potem zdrowie psychiczne 8. Jak nic nie zadziała nie rób nic na siłę. Jesteś spoko chłopaczyna. Trzymaj się.mordeczla
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
kulturalny-kreator-81 pisze:
@mco111: to przykro mi że ma depresję i wpadła w życiową apatię. Nie ma się czym chwalić specjalnie i może warto zbadać tarczycę
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
kulturalny-kreator-81 pisze:
Raczej normalny, małżeński standard. Ona już nie ma potrzeby na nic (dzieci, ślub, itp.), ty jako samiec masz dalej ochotę
@mco111: ty się dobrze czujesz? Kobiety co do zasady mają wyższe libido i możliwości seksualne od mężczyzn Po prostu bzyka gdzieś poza domem. Ile to niby czasu wymaga żeby podwinąć sukienkę?
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
kulturalny-kreator-81 pisze:
proponowane grupy "samotne kobiety " czy jakos tak. Ona to widziała w wtedy też była akcja i wtedy dała mi juz ostatnia szansę
@mirko_anonim: ale to jest żałosny powód do rozwodu zwłaszcza kiedy ci nie dajeWy po prostu nie jesteście i nigdy nie byliście w stanie rozmawiać o podstawowych kwestiach w związku
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@czescmampytaniemiałbym się wyprowadzić tylko na jakieś pól roku - zanim ogarnie się kasowo. I wtedy zwolni dom. Ta strone z sex ofertami niby przegladałem/ albo wyświetliło się jej najblizsze miasto ( po ip). Mozę przeglądałem - ale zapomniałem. Nie zwracam aż takiej uwagi a takie rzeczy. Moze tez jakiś klient chciał odobna strone www. Ciezko powiedzieć. @allsam nie wiem juz czy jestem w 100% bez winy. prono oglądałem, kiedyś na instagramie wyswietlały mi sie jakieś proponowane grupy "samotne kobiety " czy jakos tak. Ona to widziała w wtedy też była akcja i wtedy dała mi juz ostatnia szansę. Problem z tym ze te grupy wyświetlają sie nachalnie dla mężczyzn. jedno jest pewne zdrady nie było/ ani żadnych takich planów/ pisania itp.
Moderator grap32
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
kulturalny-kreator-81 pisze:
Może też w pewnym czasie za bardzo nalegałem na zbliżenia i teraz ma wstręt
@mirko_anonim: ty siebie słyszysz? Sam sobie robisz gaslighting. Miales potrzebe do zaspokojenia, jeden z filarów małżeństwa i ona z tego powodu ma wstret?
Nie chce jej zostawić bez niczego. Bo mając teraz 40 lat zaczyna życie od zera - od rodziców nie dostanie spadku/ większej pomocy. Zostawiająć ją na "lodzie" czułbym się totalnym zerem świnią
@mirko_anonim: a nie czujesz że jesteś uleglym frajerem? Bo ona to czuję i nie chce z takim sypiać Ps tu nie ma nic do wierzenia w zdrady ani tępe siostry. Oskarżenia trzeba udowodnić, jest to po stronie oskarżającego Jesteś tak ulegly ze sam czuje do ciebie wstręt
Moderator grap32
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
hej, dzięki wszystkim za rady. Co do kilku pytań. ktoś pytał o ogród - tak to była wspólna decyzja. Nie jest jakoś mega wymagający. W lato przesiadujemy sporo czasu na dworze/ tarasie. Wiec ogród jest potrzebny. Sporo dzieci też sie bawią w nimSpanie z dziecmi - wiem ze to nic dobrego. Tłumaczyłem jej ze spanie z dziecmi nie jest dobre. Ona też twierdzi że w sypalni jest zły materac i spi na salonie. Nigdy nie było jakoś wolnych srodków na wymiane na lepszy/ nowy. Żaden bait - mam tu konto realne na wykopie. Żona - żaden ulaniec, szczupła blondynka, zadbana. Na 100% nie ma bloca na boku. Ona po prostu nie wychodzi/ nie pisze też nikim. Kochać kocha, dba o dom, dzieci, o mnie też się martwi. te ogłoszenia to sam nie wiem jak wpadły w historie. Gdybym miał realnie korzystać z tych ogłoszeń to zrobiłbym to w trybie prywatnym. Z tego co kojarze to chyba serwis filman cc ma jakieś przekerowanie do takich stron. Ale nie jestem pewny na 100%.@fremmm Ja mam wieksze libido - moze dlatego ze nie pracuje fizcznie i uprawiam regularnie sport.Żona zaś niskie i nie potrzebuje sexu. Wiec post 3 miesięczny chyba nie zadziała. Może też w pewnym czasie za bardzo nalegałem na zbliżenia i teraz ma wstręt @allnajgorsze jest to że pewnie nikt mi nie uwierzy że nie zdradziłem. jej siostra/ rodzce pewnie pójdą za nią. - Jak sie wyprowadzę to będzie potwierdzenie że to zrobiłem. - Jak się nie wyprowdze to będę tym złym że ją wywaliłem z domu. Ten dom bez rodziny po prostu traci na wartości - w sesnie zostając w nim sam będę czuł tylko pustkę. Znowu myśl ze ona może ułożyć sobie nowe życie w tym domu z innym partnerem przyprawia mnie o mdłości.Nie chce jej zostawić bez niczego. Bo mając teraz 40 lat zaczyna życie od zera - od rodziców nie dostanie spadku/ większej pomocy. Zostawiająć ją na "lodzie" czułbym się totalnym zerem świnią.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
zasłużony-marszand-57 pisze:
@czescmampytanie
niestety tak się kończą związki miłych i bogatych mirków IT z leniwymi i biednymi p0lkami
Ten typ pisał, że nie jest bogaty.Poza tym żona zajmowała się dziećmi, więc najwyraźniej takie mieli ustalenia. Zresztą na wykopie nieraz mirki piszą, że to najlepszy scenariusz - zrobić sobie dzieci przed trzydziestką i żeby żona zajmowała się dziećmi, bo w końcu i tak nie zrobi sensownej „kariery”.Zgoda natomiast, że ta sytuacja z seks ogłoszeniami wygląda jak pretekst do kopnięcia OPa w tyłek. Przecież takie coś łatwo udowodnić, tzn. że to było jakieś przypadkowe przekierowanie + że nie miałby kiedy fizycznie zdradzić. Choć to też sprawia, że brzmi to wszystko jak bait. Dziwi mnie natomiast, że chciało się gościowi pisać te wszystkie szczegóły o podziale obowiązków itd.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
kulturalny-kreator-81 pisze:
Podobno teraz lepiej wyglądam niż
@mirko_anonim: już na wstępie po tym jak zacząłeś to tłumaczyć rzuca się w oczy, że szukasz aprobaty . To takie uległe z założenia
mamy duży ogród.
@mirko_anonim: a ona chciała taki, czy ty chciałeś i ty robisz?
hobby nie ma.
@mirko_anonim: a przed ślubem byla pelna pasji i ambicji, czytała mnóstwo książek i gdyby mogła to robila fakultety, tak?
Zasalania się niechcianą ciążą/ zmęczeniem/ stresem.
@mirko_anonim: moim zdaniem rozmowa taka ze zrozumieniem u was lezy.Ale polecam kisspeptin10, bardzo fajnie wplywa na libido i chęci do życia, nie ma skutków ubocznych. Czuje się po nim jak 15 latek w łóżkuAle ogólnie jak nie chce podtrzymywać wiezi fizycznej w związku to wytłumacz ze to filar małżeństwa i może być rozwój z orzeczeniem o jej winie
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
ambitny-wyznawca-36 pisze:
Ogólnie to codzienne spanie z dziećmi, szczególnie w tym wieku, przynosi raczej same problemy zarówno małżeńskie, jak brak bliskości, jak i wychowawcze (brak samodzielności dzieci).Nie chcę osądzać żony, ale może ona potrzebuje abyś się trochę postawił i powiedział jak się czujesz w Waszym małżeństwie.Po tym co napisałeś Twoja Żona wydaje się być chętna na zakończenie z Tobą związku. Wygląda to na zagrywkę z jej strony, aby sprawdzić czy Tobie jeszcze zależy. Wchodzenie na strony porno to słaby argument do zakończenia małżeństwa. Może zaproponuj rozmowę, tylko we dwoje. Dialog w którym porozmawiacie o swoich uczuciach, ale bez oskarżania drugiej strony.Ty powiedz co czujesz, że brakuje Ci seksu, bliskości itd. Zapytaj co ona czuje. Tylko bez wzajemnych osądów i oskarżeń. Nie wiem, jakie macie do siebie aktualnie nastawienie i czy taka rozmowa będzie łatwa. Można na początek, dialogu, by poprawić wzajemne podejście, pochwalić i podziękować żonie, za to co robi dla Ciebie i dzieci. Później zapytaj czy Ty jesteś za coś mi wdzięczna?Dopiero po tym, powiedz co aktualnie czujesz, ale bez oskarżeń i obwiniania jej i zapytaj co ona czuje. Wtedy będzie łatwiej otworzyć się na siebie i swoje wzajemne potrzeby.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

ei83u8i2eyubiy8sw53w1fyv

Dodane: 22 października 2025 - 11:20:15
Opublikowane

Autor był widziany10 miesięcy temu