Jedno wyjście z domu zniszczyło moje życie. Jestem w 'szczęśliwym związku' od prawie 6 lat. 2 lata temu dziewczyna namówiła mnie na wyjście z jej znajomymi. Była tam laska na punkcie której dostałem całkowitego pierdolca, mimo że pod względem urody nie jest atrakcyjniejsza od mojej partnerki. Ciężko mi wyrazić odczucia, ale rozmawiając z nią czułem się jakbym miał 15 lat i spotkał miłość mojego życia. Od tamtej pory wysyłaliśmy sobie wiadomości, memy itp. Gdy wyraziła chęć spotkania poinformowałem co czuję, że oboje jesteśmy w związkach i nie wypada no ale natury nie oszukam. Uznała to za bardzo romantycznie, ale póki co dobrze jej z chłopem. Efekt jest taki że czekam aż jej relacja się rozpierdoli, w międzyczasie wyobrażając sobie w trakcie seksu że moja partnerka jest nią.Jest mi z tego powodu wybitnie źle, ale nie wiem co innego mógłbym zrobić.#zwiazki #logikaniebieskichpaskow

