#przegryw #januszex nie wiem co robić czuję się bezużyteczny. Pracuje w januszexie po 10h, w soboty mniej jest to moja 1 praca gdzie mam umowę zlecenie (wcześniej jedynie dni próbne i w wakacje parę tygodni) jednak czuję się bardzo kiepsko. Od ostatniego czasu miałem ataki paniki obecnie jestem na lekach mirtor i escitil ale czuję się o wiele gorzej jedyny plus jest taki, że nie mam ataków i nie budzę się co godzinę. Szef często jest na mnie wkurwiony bo przez leki nic do mnie nie dociera albo ledwo parę sekund i zapominam po co jechałem czy co miałem zrobić. Ogółem jest bardzo nerwowy codziennie słyszę wrzaski i mam dość ciągłego darcia i mówienia, że ja wogóle nie myślę. Chciałbym się zwolnić i może w końcu pójść do psychiatryka jak mi 3 lekarz zardził problem jest inny po rzuceniu pracy mam tylko parę dni i później mam wypierdalać z domu to usłyszałem od rodziców a wiem, że to nie groźby bo raz nocowałem w hotelu. Jak myślicie rzucić pracę i szukać innej a przy okazji próbować naprawić psychikę?

