Witajcie mireczki, ogólnie w domu mam mocną patologie. Zapierdol na gospodarce jest bardzo mocny a przy tym wymagania i odklejenie ojca (częste wyzwiska, grożenie pobiciem i rzucanie się z pięściami) równe. Ponadto mimo zmarnowanych całych wakacji na ciągłą robote, jest mi wszystko wyliczane i pokazywane jak to stary jest łaskawy że daje mi hajs na paliwo do auta i ze mnie wyżywia xD, dodatkowo tlumaczac ze studia stacjonarne kosztuja (bo dojazd to takie masakryczne koszta przeciez xD).Przechodząc do meritum sprawy, prawie już dokończyłem jeden z projektów z programowania i będę planował podjęcia się etatu w it lub jeśli sie nie uda, to w gastronomii coś. O czym jeszcze nie wspomnialem, od pazdziernika, zaczynam studia i tutaj mnie ukochany ojciec poinformował że jeśli pójdę do roboty to odetnie mi źródło finansowania i też obawiam sie że moze zrobić coś z autem, bo niestety jest zapisane w papierach na matkę.I tu mi nachodzi kilka pytań:- Jak wygląda sytuacja płacenia alimentów przez rodziców?- Czy jest możliwość wydziedziczenia mnie, jako syna?- jak wyglądałoby to gdybym dalej mieszkał razem z nimi w domu i czy byłaby możliwość jakieś formy prawnej wymuszenia finansowania etapu mojej edukacji?- Czy istnieje jakakolwiek szansa, że mogę zostać legalnie wyrzucony z domu?Z góry dziękuję za wszelką pomoc.#prawo #patologia #patologiazewsi

