Dlaczego #przegryw nie pójdzie pracować do #korpo? Chodzi mi o jakieś niskie stanowiska , gdzie biorą każdego ale dadzą chociaż te 5k i zdalną. Ja sam tak trafiłem i wiecie to nie jest jakaś ambitna robota, jakieś przeklejanie raportów. Wiele osób ma jakieś wykształcenie typu historia czy zarządzanie, więc nie trzeba być spacem, raczej kwestia nauczenia procesu niż jakiejś wiedzy.

