Opublikowane
Od prawie roku pracuje w polskim wannabe-korpo. Na początku mi się podobało, że przeszedlem z korpo w którym rozmawiałem z ludźmi po angielsku, coś ode mnie wymagali, ale jednocześnie mogłem się wiele nauczyć i miałem kontakt z klientem. Aktualnie praca jest w 100% po polsku, ani razu nie miałem kontaktu z nikim poza 20 osobami w całej firmie. Praca jest tak prosta, że mogłaby ją wykonywać małpa. Nie siedzę więcej niż 6-7h bo i tak nikt tego nie sprawdza, są okresy, że wymagają ode mnie "więcej" i są tez sytuację stresowe. Rozwoju w tej firmie nie ma absolutnie żadnego, wręcz jestem w szoku bo wciąż zatrudniają osoby do mojego zespołu (wtf, jest nas 15 a całą pracę mogłyby wykonać max cztery osoby). Podwyżek oczywiście nie ma bo w sumie za co xd.Ciepła posadka, ale nie mam nawet 30 lat i nie tak wyobrażałem wyobrażałem życie zawodowe, gdzie powoli zapominam jak się mówi po angielsku, każdy dzień jest taki sam. Nie chce mi się już zupełnie nic, tak się rozleniwilem, nawet na hobby nie chce mi się poświęcać czasu. Do biura nie chodzę bo wszystko jest zdalnie. Jednocześnie nie dostałem nigdy dnia wolnego (nawet 2 maja) bo nie ma teraz na to czasu i zasobów iksde. Dlatego chwilowo poszedłem na l4 na tydzień żeby pomyśleć bo to jest wymarzony styl życia dla wielu osób, ale jak ktoś się chce rozwijać to chyba jest to ślepy zaułek. Jakbym miał 60 to może by mi się to podobalo, ale mój mózg nie jest używany nawet w paru procentach.Był ktoś w takiej sytuacji?#korposwiat #pracait #januszex #januszezarzadzania
35

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Mam tak samo. Zazwyczaj pracuję 3-5h dziennie, praca prosta, potencjał wykorzystywany w 30-40%. Jest taki bałagan że nikt nie wie czym się zajmuję i ile mam roboty. Można powiedzieć że wymarzona sytuacja, kasa wpada co miesiąc.I też dla mnie jest to męczarnia. Jestem znudzony i zestresowany jednocześnie. Dociągnąłem do momentu w którym pod kątem rozwoju wycisnąłem z pracy co tylko mogłem, teraz gdy już nie ma mowy o rozwoju to siedzę i gnuśnieję. Kasa ładna, ale awanse i podwyżki nie wchodzą w grę.Przymierzam się do zmiany pracy na coś gdzie będę w stanie sie realizować, nawet jeżeli bedzie to okupione większą ilością pracy na co dzień.Ja bym na Twoim miejscu uciekał. Jak nie potrafisz zorganizować sobie zajęć w godzinach pracy i tylko gapisz się w monitor z poczuciem winy, to taka praca jest szybką drogą do wypalenia.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clhoibo2m04783717nex1hlet

Dodane: 15 maja 2023 - 09:11:51
Opublikowane

Autor był widzianyponad 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy